
Animaloterapia
Dogoterapia
Podstawowe wytyczne prowadzenia zajęć z psem/kotem możesz pobrać TUTAJ
Dogoterapia często przedstawiana jest w mediach w bardzo atrakcyjny sposób - uśmiechnięte dzieci przytulające psy, uczestnicy zajęć odpoczywający obok swoich czworonożnych terapeutów czy historie spektakularnych postępów w rehabilitacji. Niestety, za takimi obrazami nie zawsze idzie odpowiednia wiedza na temat potrzeb i dobrostanu zwierząt uczestniczących w terapii.
W przestrzeni internetowej można znaleźć wiele zdjęć przedstawiających psy obciążane nadmierną liczbą ozdób wykonanych przez uczestników zajęć, pracujące przez wiele godzin bez odpowiednich przerw, uczestniczące w spotkaniach zbyt licznych grup lub prowadzone w warunkach niedostosowanych do ich potrzeb. W takich sytuacjach zwierzę bywa traktowane przedmiotowo, a jego dobrostan schodzi na dalszy plan.
Nie jest to właściwie prowadzona dogoterapia, lecz efekt braku wystarczającej wiedzy z zakresu zachowania zwierząt, komunikacji psów oraz ich dobrostanu.
Nasza organizacja stanowczo sprzeciwia się takim praktykom i poprzez szkolenia, seminaria oraz kursy promuje nowoczesne, etyczne standardy prowadzenia zajęć dogoterapii i felinoterapii.
Podczas nieprawidłowo prowadzonych zajęć często obserwuje się zachowania takie jak unieruchamianie psa, przytrzymywanie za głowę, długotrwałe i intensywne przytulanie, ciągłe głaskanie, zakładanie gumek, kokard czy innych ozdób. Działania te zazwyczaj podejmowane są w dobrej wierze, z myślą o korzyściach dla uczestników terapii. Należy jednak pamiętać, że pies jest istotą odczuwającą, posiadającą własne potrzeby, emocje i granice.
Badania wskazują, że nawet pozornie łagodne ograniczanie swobody ruchu lub niechciany kontakt fizyczny mogą prowadzić do wzrostu poziomu hormonów związanych ze stresem, takich jak adrenalina i noradrenalina. W przypadku długotrwałego działania stresorów dochodzi również do zwiększonego wydzielania kortyzolu. Regularne narażanie zwierzęcia na sytuacje wywołujące dyskomfort może prowadzić do przewlekłego stresu, a w konsekwencji do obniżenia dobrostanu i pogorszenia funkcjonowania organizmu.
Pies uczestniczący w terapii nie jest narzędziem pracy, lecz pełnoprawnym partnerem procesu terapeutycznego. Na szczęście dobro uczestników i dobro zwierząt nie są wartościami wykluczającymi się. Profesjonalnie prowadzona dogoterapia pozwala skutecznie wspierać rehabilitację, edukację i rozwój uczestników, jednocześnie respektując potrzeby psa.
Zamiast układania uczestników na psie można zachęcać do przebywania obok niego. Warto wykorzystywać aktywności zgodne z naturalnymi potrzebami zwierzęcia, takie jak aportowanie, wyszukiwanie smakołyków, ćwiczenia węchowe czy spokojne spacery. Jeśli pies potrzebuje odpoczynku, może po prostu towarzyszyć zajęciom podczas czytania książki lub wykonywania innych spokojnych aktywności. Program zajęć powinien być dostosowany do wieku, predyspozycji, rasy, stanu zdrowia oraz indywidualnych potrzeb konkretnego psa.
Kluczową rolę odgrywa także umiejętność rozpoznawania sygnałów świadczących o dyskomforcie lub stresie zwierzęcia. Odwracanie głowy, oblizywanie nosa, ziewanie, napinanie ciała, odchodzenie od uczestników czy próby unikania kontaktu są ważnymi komunikatami, które przewodnik powinien zauważyć i odpowiednio na nie reagować. Obowiązkiem terapeuty jest zapewnienie psu możliwości wycofania się z sytuacji, która staje się dla niego zbyt trudna.
Dogoterapia (kynoterapia) jest metodą wspomagającą proces terapii, rehabilitacji, edukacji i rozwoju, w której odpowiednio przygotowany pies współpracuje z wykwalifikowanym specjalistą. Stanowi jedną z form zooterapii, a jej skuteczność opiera się nie tylko na korzyściach dla uczestników zajęć, lecz również na poszanowaniu potrzeb i dobrostanu zwierzęcia będącego partnerem terapeutycznym.
Felinoterapia
Felinoterapia to jedna z metod animaloterapii, w której rolę zwierzęcego terapeuty pełni kot. Nazwa pochodzi z połączenia łacińskiego słowa felis – „kot” oraz greckiego therapeia – „terapia”. Felinoterapię stosuje się w usprawnianiu osób starszych, niedołężnych i niepełnosprawnych oraz niepełnosprawnych fizycznie i psychicznie dzieci. Kontakt z kotem wywiera pozytywny wpływ na psychikę, wyraźnie poprawia samopoczucie, obniża poziom lęku, a także przełamuje bariery u osób, które boją się zwierząt. Terapia odbywa się głównie w domach spokojnej starości, hospicjach, szpitalach i zakładach penitencjarnych. Koty odgrywają tam ogromną rolę integracyjną. Stają się obiektem zainteresowań, tematem rozmów i troski. Koty sprawdzają się świetnie przy rehabilitacji osób ociemniałych jako pomocnicy zajęć edukacyjnych i wychowawczych. Wykorzystywane są także do resocjalizacji w ośrodkach poprawczych oraz w więzieniach.
1. Felinoterapia doskonale wpływa na stymulację zmysłów, co może przyczynić się do poprawy kondycji psychofizycznej pacjentów onkologicznych.
2. W ocenie pacjentów onkologicznych felinoterapia wpływa pozytywnie na przebieg leczenia i usprawniania.
3. Felinoterapia może wpływać odprężająco i relaksująco.
4. Terapia z kotem może również motywować do podejmowania dalszych działań w celu poprawy swojego zdrowia i samopoczucia.
Źródło: Medycyna Rodzinna 4/2013, Felinoterapia w usprawnianiu pacjentów onkologicznych
W przypadku zajęć z kotem również nie możemy zapomnieć o dobrostanie tych zwierząt. Koty są niezwykle wrażliwe na stresujące warunki, dlatego zwierzęta pracujące w felinoterapii powinny być wyjątkowo dokładnie wybrane i socjalizowane, tak aby przebywanie w różnorodnych warunkach, przewożenie samochodem, przebywanie wśród obcych, chorych osób nie było dla nich zbyt trudne. Koty to zwierzęta niezwykle delikatne, dlatego narażanie ich na przebywanie w warunkach, w których aktywowane są ich mechanizmy obronne (ucieczka, ukrywanie się) prowadzi do obniżenia dobrostanu, a w konsekwencji nawet do chorób somatycznych.
Skutki przewlekłego stresu u kotów mogą być bardzo poważne:
- Przyspieszone, zbyt długie okresy bicia serca, zwężone naczynia krwionośne, skoki ciśnienia – wszystko to w dłuższej perspektywie może prowadzić do przewlekłego nadciśnienia tętniczego, a w konsekwencji do ciężkiej choroby serca;
- Stymulacja funkcji jelit, która często prowadzi, do ich nieprawidłowej pracy i upośledzenia wchłaniania, a w konsekwencji do różnego rodzaju niedoborów, połączonych z pozornie bezprzyczynowymi biegunkami, bądź zaparciami. Często jest to jeden z pierwszych objawów przewlekłego stresu, po wykluczeniu alergii i nietolerancji pokarmowej;
- Pobudzenie stresu mięśni ściany pęcherza moczowego i cewki moczowej przez hormony – nadmierne i zbyt częste skurcze tych narządów prowadzą do zwężenia cewki moczowej i przyczyniają się do zapalenie dolnych dróg moczowych;
- Kortyzol (tzw. hormon stresu) zwiększa poziom cholesterolu (tłuszczu) oraz glukozy we krwi. Jeżeli taki stan utrzymuje się dłużej, mogą pojawić się takie choroby jak: cukrzyca, miażdżyca, schorzenia układu oddechowego i krążenia, zakrzepica, nadciśnienie.
- Upośledzenie tarczycy – tarczyca to jeden z najważniejszych gruczołów zawiadujących naszym metabolizmem, pod wpływem chronicznego stresu najczęściej dochodzi do nadczynności tarczycy, która szybko niszczy serce naszego pupila;
- Zwiększenie masy ciała – bardzo rzadko kojarzone ze stresem, często jest jego bezpośrednim skutkiem. Sytuacja, w której nasz kot mało je, ale w niewytłumaczalny sposób stale przybiera na wadze, jest bardzo często wynikiem zaburzonej gospodarki tłuszczowo – glikogenowej (przyczyną tego stanu jest tzw. hormon stresu, czyli kortyzol);
- Utrata lub znaczne zmniejszenie się gruczołów chłonnych (grasicy, śledziony, węzłów chłonnych), co w konsekwencji prowadzi do drastycznego spadku liczby białych krwinek, a to prowadzi do załamania odporności kota;
- Zbyt wysoki poziom adrenaliny i kortyzolu obniża produkcję estrogenów i progesteronu, co powoduje niemożność zajścia w ciążę lub problemy z jej donoszeniem;
- Pochodną osłabienia układu immunologicznego są choroby autoimmunologiczne, do których należą stany zapalne stawów – przestają być prawidłowo rozpoznawane błony wytwarzające płyn maziowy w stawach, organizm traktuje je jako obce i próbuje zwalczać, w związku z czym pojawia się stan zapalny, który niszczy chrząstki i tkanki łączne otaczające stawy.
Nasza organizacja stanowczo sprzeciwia się złym praktykom i poprzez szkolenia, seminaria oraz kursy promuje nowoczesne, etyczne standardy prowadzenia zajęć dogoterapii i felinoterapii.
